31 sierpnia 2013

"Równość"

Nietuzinkowa torba, dla wyjątkowej osoby na specjalną okazję! Druga męska. Obie w czynnym użyciu. Prezent - niespodziankę zaliczam do udanych!



Co w niej nosić? Co dusza zapragnie i torba pomieści :)
Miłej niedzieli!

23 sierpnia 2013

"Trzy kolory- Niebieska"

Witam!

Nowy pasiak, nowa portmoneta :) Na klucze, na papierowe i na miedziaki. Na intymne drobiazgi kobiece, na pomadkę, błyszczyk, na cukierki....i co tam jeszcze chcecie :)
Powstała natchniona nadchodzącym, wreszcie zaklepanym wyjazdem. Będzie urlop, będzie odpoczynek, będzie dużo zieleni i dużo niebieskiego :) Cieszę się wielce :)






Miłego weekendu!

22 sierpnia 2013

"Listopadówa"

Witam!

Naszło mnie na portmonetkę. Niebo zaszło chmurami, temperatura nieco spadła, otworzyłam swoją przepastną szafkę z bawełnami i tak mnie jesienny nastrój dopadł. To i jesienne barwy.






Zdjęcie ostatnie w wersji spłaszczonej :) czyli w wersji najbardziej powszechnej w codziennym użyciu :)

Miłego!

19 sierpnia 2013

eko torba "Pomidor"

Witam!

Od jakiegoś czasu miałam przygotowany materiał w kolorze lnu bądź  kawy z mlekiem (jak kto woli). Na kolejną torbę oczywiście :) I tak sobie czekał. Chciałam wymyślić coś prostego, oryginalnego, ale i stosunkowo prostego do naszycia. 
Zatrzymała mnie nieco fiesta w naszej dzielnicy trwająca już prawie tydzień i niezwykle doczukliwa (delikatnie rzecz ujmując). Przez to sen krótki, dzień jakiś taki nie "w sosie"...
Postanowiłam to jednak przełamać i wreszcie mnie olśniło co do dekoru. I tak oto dziś wyszła spod maszyny jeszcze ciepła i pachnąca świeżymi pomidorami :) 
Pierwotnie była dla mnie, ale wyszły mi za długie uszy. Jakby ktoś reflektował, "oddam" w dobre ręce wysokiej osoby (175cm - 185cm). Jak nie, skrócę uszy :) A czemu pomidor? Bo lubię!

Nie mam wielkiech planów na serię, ale pomysł warzywno-owocowy dla potencjalnych eko toreb w głowie jest.

Pozdrawiam czytelników :) I klasycznie zachęcam do dzielenia się opiniami, spostrzeżeniami :) Nie muszą być słodkie jak miód ;p

Tu dwa ujęcia w/w



Zainresowanych zachęcam do kontaktu :)

Do miłego!

13 sierpnia 2013

"Afryka"

Witajcie!

Czas refleksji był, teraz nadszedł czas działania :)

To moje twórstwo życiem z pracy rąk może nie jest, ale wielką przyjemnością wychodzenia naprzeciw nowym wyzwaniom jak najbardziej. I to daje zawsze dużą satysfakcję, a może kiedyś uda się choć w części ziścić marzenie o domku, życiu z pracy rąk, itd. :)

Ale do rzeczy. Powstała na zamówienie kolejna eko torba z materiału :) Tym razem złożył je mój Mąż :) Jak zwykle najwięcej zajęło mi wymyślenie i stworzenie dekoru. Ale i samo szycie torby jakoś szło po gruzie, szczególnie szycie rączek zajęło mi multum czasu. Robiłam je z materiału, a nie taśmy jak jest w  tutorialu, co z pewnością było znaczącym utrudnieniem. Inna rzecz, to to, że mi zależało. Inaczej się robi dla kogoś, a inaczej dla siebie. Dla kogoś zawsze daję z siebie 120%  ;P

Lubię, kiedy moje rzeczy mają w sobie coś bardzo charakterystycznego, coś co oddaje nieco osobowość ich właścicieli. W tym wypadku jest to po prostu Afryka, ponieważ Klient ;) jest fanem muzyki z tego kontynentu.

A z uwag technicznych...rączki sa dłuższe (75cm) 

Chętnie usłyszę Wasze zdanie, opinie :) A tu kilku fot.




Mam nadzieję, że ta "plama" i Wam przypomina Afrykę:)

Miłego dnia!

6 sierpnia 2013

Mamaterial World...

Witam! 

No i są pierwsze efekty obłaskawiania maszyny :D
Pozostałam w temacie toreb (to już chyba jakieś spaczenie). Projekt skromny, prosty, jednak troszkę więcej mi to zajęłoto niż 20 minut (jak szacują w tutorialu),  ale i tak jestem z siebie dumna :)

Tu znajdziecie tutorial jak wykonać taką torbę. Super fajna strona tak w ogóle!!

A w mojej głowie już niebezpiecznie otwiera się szuflada z pomysłami na kolory, kombinacje...ale nie! Nie mam zamiaru wpaść w szał :) Powoli, powolutku zapoznaję się z maszyną i tak mi dobrze :)

Podsumowując jestem przeszczęśliwa, bo pierwsze prawdziwe koty za płoty. Efekt nie jest zły. A torba super. Praktyczna, ekologiczna (gruba, wytrzymała bawełna) i urokliwa. Już niedługo test w terenie.

Sami popatrzcie :)



Dalszych planów brak. Jak mnie na coś najdzie, to najdzie :)
Do miłego!

5 sierpnia 2013

silne przesilenie...

Chyba nastąpiło u mnie jakoweś przesilenie. Zagubiłam się w szale torebkowego szydlenia i nastąpił krach. 
Jak zapowiedziałam, tak czynię. Na razie odpoczynek od szydełka mi potrzebny. 

W związku z powyższym próbuję obłaskawić maszynę. Jest to dla mnie abstrakt totalny. Od grudnia posiadam swoją pierwszą maszynę do szycia, a faktycznie zaczęłam jej użytkowanie od może marca, może kwietnia... Podchodzę do niej z szacunkiem i wdzięcznością. Podstawy jej obsługi po swojemu (co może nie jest dobre) i za pośrednictwem porad i filmów znalezionych na internecie, powiedzmy że posiadłam...:)

Mam dawno, dawno kupiony materiał i pomysł, który na początek może okaże się wykonalny, bo wydaje się banalny...zobaczymy.

Póki co kolorowego tygodnia!!


A jakby ktoś chciał przygarnąć jedną z moich tęczowych Dam :) - zapraszam do sklepu lub kontaktu mailowego :)