15 lutego 2014

Sobotni cykl... "Kronika Ptaka Nakręcacza" Haruki Murakami

Witam!

Dziś w sobotnim cyklu o książce, ale tak naprawdę wpis poświęcam całości twórczości Haruki Murakamiego. 
Długo opierałam się jego książkom. Nie miałam przekonania i na zasadzie, "nie bo nie", postanowiłam po nie nie sięgać. Aż razu pewnego złamałam się. 

Zaczęłam od "Przygody z owcą", a potem poleciało wszystko :) Pochwałom na cześć jego twórczości nie ma końca. Z pewnością czytaliście już coś jego autorstwa i albo polubiliście tak jak ja, albo nie. 



Ja jestem fanem. Totalnym! Wybrałam "Kronikę...", ponieważ jest świetna. Niestety nie mam tu odmiennego zdania, bo wielu uważa właśnie ten utwór za jego arcydzieło. A o czym jest? Główny bohater to w zasadzie nudny Japończyk w średnim wieku. Mieszka na zwyczajnym osiedlu ze swoją żoną i kotem. On zajmuje się domem, ona zarabianiem. Oprócz tego jego życie nie jest zbyt ciekawe, wręcz nudne,... ale do czasu. Wszystko zaczyna się od zaginięcia kota, potem żony i dziwnych telefonów. Tu zaczyna się prawdziwa akcja w stylu Murakamiego. Zwyczajna i niezwyczajna jednocześnie, wciągająca, magiczna, fascynyjąca. Czyta się wybornie!!

Cóż mogę rzec. Polecam gorrrąco!!!
Jak ktoś już go zna, a pewna jestem, że tak :) ciekawam Waszych opinii. Za co go lubicie lub nie cierpicie?

Miłego weekendu!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza