4 kwietnia 2013

"Tęczowy Beż" - sweterek dziecięcy

Jakoś tak naszło mnie na sweterek. Kupiłam córce sukienkę wiosenną (wciąż czeka w szafie na premierę) i stwierdziłam, że przydałoby się doń jakieś okrycie wierzchnie...i oto co powstało. Pierwotnie miał być z miętowej bawełny, ale ani tu bawełny, ani mięty :) 
Mięta poczeka na wenę, a tymczasem mamy "Tęczowy Beż". 


Tutaj odsłona bez sukienki :)  Właściwie była to przymiarka, ale że ładnie wyszła, zostawiłam :)


Guzik jest jeden i tak moim zdaniem jest lepiej, ale można dodać więcej jak kto chce.


Skorzystałam z darmowego wzoru tu. Po rozszyfrowaniu, dostosowaniu do mojej grubości włóczki i małym tunningu, efekt końcowy zadowala :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz